Blondynka na Orinoko

2

Dwa miesiące samotnej wyprawy przez Amazonię w Ameryce Południowej.

Mój plan był prosty: przedostać się po rzekach od Orinoko w Wenezueli przez Rio Negro aż do Amazonki w Brazylii.

Półtora tysiąca kilometrów przez dżunglę.

Czółnem, statkiem, motorówką wojskową z małpą na pokładzie i innymi przypadkowymi łodziami. Wśród tajemniczych głosów tropikalnej puszczy, przez zagubione na końcu świata wioski i nieoczekiwane zdarzenia.

Wielka przygoda!

W deszczu – fragment ksiązki

Powiązane wpisy

Filmy

Za horyzontem

Za linią horyzontu, tam gdzie morze wydaje się stykać z niebem, jest inny świat. Kiedy byłam nastolatką, stawałam na piasku i wpatrywał...
Czytaj dalej

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2 thoughts on “Blondynka na Orinoko

  1. Tomasz pisze:

    Świat tu i teraz, a świat w dżungli to dwa oddalone od siebie światy. Pranie, gotowanie to u nas ”pikuś” w porównaniu z dżunglą. W naszym
    świecie masz pieniądze, masz towar,jedzenie, a tam co znajdziesz i upolujesz, to zjesz. Narzekamy na nasze komary i muchy, a jedź do dżungli
    zobaczyć jakie tam są gzówy.

  2. Jakub pisze:

    Ten fragment książki bardzo mi się podoba ponieważ mówi…o życiu…tam w dżungli amazońskiej i tutaj w Polsce.Fragment także opowiada, co trzeba przezwyciężyć np.strach. Książka ta mówi o pani Beacie Pawlikowskiej, która wyruszyła do dżungli amazońskiej.Brakowało tej pani nowoczesnych rzeczy np.lodówki. Ale dała radę.