Jak przestałam być ofiarą
Powiązane wpisy
Za horyzontem
Za horyzontem
Zaufaj. Puść się
Komentarze
12 thoughts on “Jak przestałam być ofiarą”
-
MARTA pisze:
Beatko! Co zrobilas gdy poczulas ten szok ktory stworzyli Twoi „przyjaciele”?? Wyszłas i podziekowalas za obiad,zwrocilas im uwage?? Czy oni sie dowiedzieli ze, Ty to uslyszalas?Jaki kontakt masz dzis z tymi ludzmi ?
-
Co wtedy zrobiłam? Nic. Nie dałam po sobie poznać. Usmiechałam się do samej siebie na myśl, że znam ich sekret, a potem w pierwszej dogodnej chwili pożegnałam się i wyszłam 🙂
-
-
jaker pisze:
Pani Beato, tak właśnie jest z tym „byciem ofiarą” 🙂
MARTO, wszelkie odpowiedzi na te pytania po prostu nie mają znaczenia. To się wie, jeżeli w pełni rozumie się przekaz Pani Beaty. 🙁
Po prostu bądźcie! 🙂
Życzę wszystkim „oświecenia” w temacie i umiejętności bycia szczęśliwymi.! 🙂 -
MARTA pisze:
Dziękuje Beatko za odpowiedz!Nie sądziłam,ze mi odpiszesz:)JAKER!Masz racje ja jestem z tych za bardzo wnikliwych co sie doszukują i przejmują opinia innych:)przekaz jak najbardziej rozumiem.Pozdrawiam:)
-
Anna pisze:
Ludzie są nam w życiu bardzo potrzebni, bo większość z nas to istoty społeczne, nie zaś pustelnicy. Jednak na ludziach możemy się również bardzo nieraz zawieść. Trudno dzisiaj o prawdziwych przyjaciół. Wspaniale, że znalazła Pani w sobie siłę, by z ofiary zmienić się w siłaczkę.
-
Druh pisze:
Beato. Będąc na nizinach swego jestestwa usłyszałaś fragment rozmowy 2 ludzi. Nie przyszło Ci do głowy z perspektywy czasu, że to jak ten kawałek tekstu zinterpretowałaś było odzwierciedleniem Twojego aktualnego stanu psychicznego? Nie sądzisz, że bez wyjaśnienia tego co oni myśleli robisz tym ludziom i sobie krzywdę?
-
Tanubhu pisze:
Druh a po co komu wyjaśniać ma. Wyjaśnianie to jak usprawiedliwianie się po co istniejesz……
-
Druh pisze:
A ja w swej naiwności myślałem, że dotarcie do prawdy jest ważne :).
Niedomówienia, podejrzenia i inne insynuacje były, są i będą powodem wielu nieszczęść, a nawet tragedii oraz drobnych nieporozumień.
-
-
-
Druh pisze:
” Człowiek wolny różni się od człowieka zniewolonego właśnie tym, że w wypadku katastrofy, niepowodzenia, klęski, nigdy nie obwinia okoliczności, kogoś innego, władzy – on obwinia samego siebie. Człowiek zniewolony zawsze uważa, że ktoś inny winien temu co się stało.”
Josif Brodski
-
Magdalena Musiał pisze:
Uśmiecham się,kiedy Pani słucham. Jestem mniej więcej w Pani wieku ( tak sądzę )?i potwierdzam prawdziwosc Pani słów. Parę lat zabrało mi, żeby siłach zwyciężył we mnie ofiarę. Patrząc na Pani podejście do życia, myślę , że postać Ajahna Brahma nie jest Pani obca. Może zdarzy się tak, że kiedyś los postawi nas na swojej drodze. Bardzo bym chciała. Serdecznie pozdrawiam.
-
Magdalena pisze:
Uśmiecham się,kiedy Pani słucham. Jestem mniej więcej w Pani wieku ( tak sądzę )?i potwierdzam prawdziwosc Pani słów. Parę lat zabrało mi, żeby siłach zwyciężył we mnie ofiarę. Patrząc na Pani podejście do życia, myślę , że postać Ajahna Brahma nie jest Pani obca. Może zdarzy się tak, że kiedyś los postawi nas na swojej drodze. Bardzo bym chciała. Serdecznie pozdrawiam.

Beata Pawlikowska jest pisarką, podróżniczką, dziennikarką i autorką ponad stu książek motywacyjnych, podróżniczych, kulinarnych i językowych, opowiadających o jej samotnych wyprawach w różne krańce świata, przemianach życiowych i zdrowym stylu życia. Książki ilustruje własnymi fotografiami i rysunkami. Czytaj dalej.


Najnowsze komentarze
Dziękuję za przypomnienie co w życiu jest ważne...Tak niewiele ,a często o tym zapominamy... Przytulam!
Test
Dzień dobry! Bardzo interesująca wycieczka. Wróciliśmy z mężem w kwietniu z Ameryki środkowej (3tyg. 8 krajów ) było super ale…
Pani Beatko pani książki zmieniły i zmieniają moje życie chce być lepsza wersja siebie Dziękuję ❤️❤️❤️
Dziękuję, że pani JEST
Masz prawo być inny pod warunkiem, że nie szkodzisz innym i ich nie krzywdzisz🐳

Obserwuj mnie
