Jak przestałam być ofiarą

12

Powiązane wpisy

Filmy

Za horyzontem

Za linią horyzontu, tam gdzie morze wydaje się stykać z niebem, jest inny świat. Kiedy byłam nastolatką, stawałam na piasku i wpatrywał...
Czytaj dalej

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

12 thoughts on “Jak przestałam być ofiarą

  1. MARTA pisze:

    Beatko! Co zrobilas gdy poczulas ten szok ktory stworzyli Twoi „przyjaciele”?? Wyszłas i podziekowalas za obiad,zwrocilas im uwage?? Czy oni sie dowiedzieli ze, Ty to uslyszalas?Jaki kontakt masz dzis z tymi ludzmi ?

    1. Co wtedy zrobiłam? Nic. Nie dałam po sobie poznać. Usmiechałam się do samej siebie na myśl, że znam ich sekret, a potem w pierwszej dogodnej chwili pożegnałam się i wyszłam 🙂

      1. bobas pisze:

        Super postawa.
        Gratuluję

  2. jaker pisze:

    Pani Beato, tak właśnie jest z tym „byciem ofiarą” 🙂
    MARTO, wszelkie odpowiedzi na te pytania po prostu nie mają znaczenia. To się wie, jeżeli w pełni rozumie się przekaz Pani Beaty. 🙁
    Po prostu bądźcie! 🙂
    Życzę wszystkim „oświecenia” w temacie i umiejętności bycia szczęśliwymi.! 🙂

  3. MARTA pisze:

    Dziękuje Beatko za odpowiedz!Nie sądziłam,ze mi odpiszesz:)JAKER!Masz racje ja jestem z tych za bardzo wnikliwych co sie doszukują i przejmują opinia innych:)przekaz jak najbardziej rozumiem.Pozdrawiam:)

  4. Anna pisze:

    Ludzie są nam w życiu bardzo potrzebni, bo większość z nas to istoty społeczne, nie zaś pustelnicy. Jednak na ludziach możemy się również bardzo nieraz zawieść. Trudno dzisiaj o prawdziwych przyjaciół. Wspaniale, że znalazła Pani w sobie siłę, by z ofiary zmienić się w siłaczkę.

  5. Druh pisze:

    Beato. Będąc na nizinach swego jestestwa usłyszałaś fragment rozmowy 2 ludzi. Nie przyszło Ci do głowy z perspektywy czasu, że to jak ten kawałek tekstu zinterpretowałaś było odzwierciedleniem Twojego aktualnego stanu psychicznego? Nie sądzisz, że bez wyjaśnienia tego co oni myśleli robisz tym ludziom i sobie krzywdę?

    1. Tanubhu pisze:

      Druh a po co komu wyjaśniać ma. Wyjaśnianie to jak usprawiedliwianie się po co istniejesz……

      1. Druh pisze:

        A ja w swej naiwności myślałem, że dotarcie do prawdy jest ważne :).
        Niedomówienia, podejrzenia i inne insynuacje były, są i będą powodem wielu nieszczęść, a nawet tragedii oraz drobnych nieporozumień.

  6. Druh pisze:

    ” Człowiek wolny różni się od człowieka zniewolonego właśnie tym, że w wypadku katastrofy, niepowodzenia, klęski, nigdy nie obwinia okoliczności, kogoś innego, władzy – on obwinia samego siebie. Człowiek zniewolony zawsze uważa, że ktoś inny winien temu co się stało.”

    Josif Brodski

  7. Magdalena Musiał pisze:

    Uśmiecham się,kiedy Pani słucham. Jestem mniej więcej w Pani wieku ( tak sądzę )?i potwierdzam prawdziwosc Pani słów. Parę lat zabrało mi, żeby siłach zwyciężył we mnie ofiarę. Patrząc na Pani podejście do życia, myślę , że postać Ajahna Brahma nie jest Pani obca. Może zdarzy się tak, że kiedyś los postawi nas na swojej drodze. Bardzo bym chciała. Serdecznie pozdrawiam.

  8. Magdalena pisze:

    Uśmiecham się,kiedy Pani słucham. Jestem mniej więcej w Pani wieku ( tak sądzę )?i potwierdzam prawdziwosc Pani słów. Parę lat zabrało mi, żeby siłach zwyciężył we mnie ofiarę. Patrząc na Pani podejście do życia, myślę , że postać Ajahna Brahma nie jest Pani obca. Może zdarzy się tak, że kiedyś los postawi nas na swojej drodze. Bardzo bym chciała. Serdecznie pozdrawiam.