Brazylijski tukan

3

Spotkaliśmy się tylko na chwilę. Ja w mokrej koszuli na gorących plecach, on spokojny i skupiony. Siedział na belce tak jakby na mnie czekał.

– Przyjacielu! – powiedziałam do niego.

Skinął głową, uśmiechnął się oczami.

Spędziliśmy razem jakieś siedem minut. Ale ja zapamiętam go na zawsze.

Powiązane wpisy

Filmy

Za horyzontem

Za linią horyzontu, tam gdzie morze wydaje się stykać z niebem, jest inny świat. Kiedy byłam nastolatką, stawałam na piasku i wpatrywał...
Czytaj dalej

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

3 thoughts on “Brazylijski tukan

  1. M pisze:

    Witaj! Bardzo podoba mi się twoja książka „Wszystko jest dobrze w moim świecie”. Mam pytanie – posiada pani konto w aplikacji Snapchat ™? I jaka jest pani nazwa ( w tej aplikacji)? Z góry dziękuję za odpowiedź.

    1. M pisze:

      A zdjęcie naprawdę śliczne…

  2. Patrycja pisze:

    Pewnie czekał… 🙂