Moje Walentynki

2

Moje Walentynki w Urugwaju

 

 

Powiązane wpisy

Filmy

Za horyzontem

Za linią horyzontu, tam gdzie morze wydaje się stykać z niebem, jest inny świat. Kiedy byłam nastolatką, stawałam na piasku i wpatrywał...
Czytaj dalej

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2 thoughts on “Moje Walentynki

  1. Magda pisze:

    Jest Pani cudownym, mądrym człowiekiem. Chłonę Pani wiedzę i uczę się takiej radości życia.

  2. jakers pisze:

    Pani Beato, dzieli się Pani swoim życiem, jego częścią dając go nam takim jakie ono jest. Robi to Pani z miłością, prawdziwie i to jest Pani praca, którą Pani stworzyła dla siebie. Pięknie Magda napisała, że „….uczę się takiej radości życia”. Właśnie o to chodzi by nie starać się kopiować czyjego życia lecz poznając je, uczyć się dla siebie tego co jest ważne dla nas samych. Wtedy nie ma potrzeby zazdrościć, twierdzić, że Pani to sobie może na to pozwolić a my nie. My nie bo mamy np. rodzinę, dzieci zobowiązania, pracę, z której nie możemy się wyrwać, brak nam pieniędzy, jesteśmy chorzy, przydarzają nam się nieszczęścia całego świata itp. .Ja teraz chcę wdrożyć w swoje życie jedną rzecz z Pani życia. Konkretnie, chcę wychodzić z domu, z samego rana na świeże powietrze , na zewnątrz domu by wziąć świadomy oddech, poczuć dotyk promieni porannego słońca, muśnięcie wiatru. Od dawna wiem, że to byłoby dobre ale jakieś opory we mnie sprawiają, że tego nie robię.
    Pozdrawiam.