Punkt rozkoszy
Zna to każdy, kto choć raz sięgnął po paczkę ciastek albo chipsów z myślą, że „zjem tylko trochę”. Odkrywasz wtedy zdumiewającą rzecz. Nie da się zjeść „tylko trochę”. Nagle budzi się w człowieku tak wielkie pragnienie i pożądanie, którego nie można opanować. Mimo że nie jesteś głodny, wbrew temu co sobie postanowisz i nawet mimo przykrych konsekwencji (takich jak na przykład ból brzucha) – zjesz wszystko do ostatniego okrucha. To nie Twoja wina. Większość produktów żywnościowych sprzedawanych w sklepach jest zaprojektowana w taki sposób, żeby budziła nieodparte pragnienie, uzależniała, zwiększała głód i hamowała odczuwanie sytości. Nazywa się to „optymalizacją żywności”, a formuła jego przyrządzana nosi nazwę „bliss point”, czyli punkt rozkoszy.
Powiązane wpisy
Za horyzontem
Za horyzontem
Zaufaj. Puść się
Komentarze

Beata Pawlikowska jest pisarką, podróżniczką, dziennikarką i autorką ponad stu książek motywacyjnych, podróżniczych, kulinarnych i językowych, opowiadających o jej samotnych wyprawach w różne krańce świata, przemianach życiowych i zdrowym stylu życia. Książki ilustruje własnymi fotografiami i rysunkami. Czytaj dalej.


Najnowsze komentarze
Dziękuję za przypomnienie co w życiu jest ważne...Tak niewiele ,a często o tym zapominamy... Przytulam!
Test
Dzień dobry! Bardzo interesująca wycieczka. Wróciliśmy z mężem w kwietniu z Ameryki środkowej (3tyg. 8 krajów ) było super ale…
Pani Beatko pani książki zmieniły i zmieniają moje życie chce być lepsza wersja siebie Dziękuję ❤️❤️❤️
Dziękuję, że pani JEST
Masz prawo być inny pod warunkiem, że nie szkodzisz innym i ich nie krzywdzisz🐳

Obserwuj mnie
