Poniedziałek, 7 grudnia
Spotkałam wczoraj dwie niezwykłe osoby. Panią Jolę – wolontariuszkę fundacji Koteria, która zajmuje się miejskimi kotami i Czarnego Kota, o którym pisałam Ci niedawno. Czarny Kot to dziki kot, który od dwóch lat przychodzi do mojego ogrodu, ma swoją ogrzewaną budkę i jedzenie. Czarny Kot był chory od kilku dni, martwiłam się i w końcu złapałam go do samozamykającej się klatki i zawiozłam do szpitalika fundacji Koteria i tam poznałam panią Jolę, która co niedzielę z dobroci serca przychodzi zajmować się kotami.
A mój czarny Kot jest nadzwyczajny! Z filozoficznym spokojem wyruszył w pierwszą podróż samochodem, ma cudowne łagodne oczka i mam nadzieję, że nabierze sił i wyzdrowieje.
Chciałam Ci tylko powiedzieć, że pomaganie innym to prawdziwy sens życia. Może chciałabyś zostać wolontariuszem i nieść światełko tym, którzy są w potrzebie?
Kocham Cię,
Twoja B.

Powiązane wpisy
Za horyzontem
Za horyzontem
Zaufaj. Puść się
Komentarze

Beata Pawlikowska jest pisarką, podróżniczką, dziennikarką i autorką ponad stu książek motywacyjnych, podróżniczych, kulinarnych i językowych, opowiadających o jej samotnych wyprawach w różne krańce świata, przemianach życiowych i zdrowym stylu życia. Książki ilustruje własnymi fotografiami i rysunkami. Czytaj dalej.


Najnowsze komentarze
Dziękuję za przypomnienie co w życiu jest ważne...Tak niewiele ,a często o tym zapominamy... Przytulam!
Test
Dzień dobry! Bardzo interesująca wycieczka. Wróciliśmy z mężem w kwietniu z Ameryki środkowej (3tyg. 8 krajów ) było super ale…
Pani Beatko pani książki zmieniły i zmieniają moje życie chce być lepsza wersja siebie Dziękuję ❤️❤️❤️
Dziękuję, że pani JEST
Masz prawo być inny pod warunkiem, że nie szkodzisz innym i ich nie krzywdzisz🐳

Obserwuj mnie
