O śmierci inaczej
Pewnego dnia wędrowałam przez Auckland w Nowej Zelandii. Dotarłam do dzielnicy bardzo piękinych domów i bogatych ludzi, a tuż obok, za ...
Ciesze się, że jestem :)
We wtorek jak co dzień wyszłam biegać. Była szósta rano, rześkie powietrze, a do pierwszych promieni słońca śpiewały uradowane ptaki. A...
Blondynka w podróży
Blondynka w podróży w czasie kwarantanny – relacje z polskiego pola, gdzie kwitną wiosenne kwiaty i śpiewają ptaki 😊
Zacznę dzisiaj ...
Jesli nie ja, to kto?
Jeśli nie ja, to kto? Jeśli nie teraz, to kiedy? - wciąż słyszę w głowie słowa dziewczyny, która zdobyła się na odwagę, żeby szukać pra...
W poszukiwaniu szczęścia
Znalazłam szczęście tam, gdzie wcale go nie szukałam. Okazało się prostsze, lepsze i łatwiejsze do zdobycia niż myślałam. Samo do mnie ...
Blondynka na Hawajach rozdział 55
Jedną z najbardziej niezwykłych osób, jakie spotkałam na Hawajach był Jake Shimabukuro, mistrz, wirtuoz gry na ukelele. Jego historia j...
Cud na oceanie
Powiem tylko tyle: wydawało mi się to dość proste. Wypłynąc deską na ocean, poczekać na falę, wyprostować się i śmigać w dal. Rzeczywis...
Modlitwa wieczorna
Kochany Boże, przyjacielu mój.
Proszę uwolnij mnie od strachu, który pojawia się w moich myślach bez mojej zgody.
Proszę napełnij...
Przebudzenie
Przychodzi taki dzień kiedy budzisz się ze snu. Patrzysz dookoła i po raz pierwszy widzisz to, czego nie widziałeś/nie widziałaś wcześn...
W magicznym lesie
I tak niespodziewanie znalazłam się w bajce.
W lesie tak nieziemskim, że musiałam się uszczypnąć, żeby mieć pewność, że nie śpię. Dr...