Blondynka w samo południe (033) – Języki świata
Zawsze mnie fascynowało to, że istnieją na świecie różne języki i różne są w nich nie tylko słowa, ale inny jest też sposób ich używani...
Blondynka w samo południe (032) – Wyprawa do Kambodży
Uwielbiam takie książki, od których nie można się oderwać. Otwierasz pierwszą stronę, zaczynasz czytać i zostajesz wciągnięty w fascynu...
Blondynka w samo południe (31) – W królestwie Bhutanu
Z państwami jest tak samo jak z ludźmi. Niektórym brakuje odwagi do tego, żeby żyć samodzielnie i myśleć niezależnie. Przytakują większ...
Blondynka w samo południe (30) – Najbardziej niezwykłe hotele
Oczywiście, że miło jest nocować w hotelu pięciogwiazdkowym, gdzie jest jedwabiście miękka pościel, telewizor, śniadanie i białe ręczni...
Blondynka w samo południe (029) – Wydanie Wielkanocne
To fascynujące, że wędrówka po zwyczajach wielkanocnych świata zawsze kończy się przy stole pełnym wyjątkowych smakołyków. Tak jakby sp...
Blondynka w samo południe (028) – U Indian Cuna w Panamie
Idealna tropikalna wyspa. Jak z bajkowych fotografii. Turkusowa woda, strzępiaste liście palm kokosowych, cisza, spokój, egzotyczne ow...
Blondynka w samo południe (027) – Wydanie Primaaprilisowe
Czytam właśnie autobiografię amerykańskiego pisarza Marka Twaina. Tego samego, który z humorem opisywał przygody Tomka Sawyera i Huckle...
Blondynka w samo południe (026) – O tym co niewidoczne
Odkryłam ją przez przypadek.
Zazwyczaj szukam miejsc bardzo dalekich i egzotycznych. Najchętniej takich, gdzie nie spotkam żadnego tur...
Blondynka w samo południe (025) – Zanzibar i kopalnia srebra w Boliwii
Kopalnia srebra w Potosí w Boliwii.
Góra podrążona wewnętrznymi chodnikami jak drzewo pełne korników. Nie wiadomo którędy biegną koryt...